Brak grafik


Kanadyjski piosenkarz, Bryan Adams, przyjechał do Torunia, w ramach Camerimage 2015, jako fotograf! Zaprezentował swoją wystawę "EXPOSED"(obnażeni), na którą składały się dwie podwystawy. Jedna dotyczyła żołnierzy okaleczonych podczas wojen, a druga portretów gwiazd kina i sceny muzycznej.  

Tłum fotoreporterów i dziennikarzy czekał na Bryan'a Adamsa około 40 minut. Wyszedł do nich w towarzystwie dwóch ochroniarzy na około 10-15 sekund. Konferencja prasowa odbyła się 10 minut później w sali kina studyjnego Toruńskiego kina CSW. Poinformowano wszystkich, iż obowiązuje całkowity zakaz fotografowania i nagrywania.

 

Na samym początku fotograf opowiedział, jak zaczęła się jego przygoda z fotografią. Opowiadał jak bawił się aparatem rodziców, po czym w 1987 roku kupił swój pierwszy profesjonalny aparat. Rozpoczął fotografowanie podczas tras koncertowych, ale przyznaje jednocześnie, że raczej tych fotografii nigdzie nigdy nie opublikuje.  Następnie zaczął robić zdjęcia na zlecenie kolorowych czasopism, czego wynikiem jest właśnie ta wystawa. Pytany, w jaki sposób radzi sobie z gwiazdami podczas sesji, odpowiada, iż filiżanka herbaty wraz z rozmową z reguły przełamuje wszystkie bariery. Wyjątkiem była Amy Winehouse, która poprosiła o butelkę wina, którą następnie wypiła w pięć minut. W przypadku Królowej Elżbiety II, nie było czasu na herbatę. Miał pięć minut na wykonanie tego zdjęcia, więc poprosił, żeby tylko usiadła. Bryan Adams domyśla się nadal, co mogło ją rozbawić, gdyż uśmiechnęła się szeroko i naturalnie. Przypuszcza, iż rozbawił ją duży aparat, którym robił to zdjęcie oraz buty (kalosze), które stały obok niej. Opowiadał o pracy z sir Ben'em Kingsley'em, który zachowywał się tak jak w ulubionym filmie Bryan'a Adams'a, w którym sam zagrał. Miał na to cały dzień. Lista osób, które chciałby jeszcze sfotografować jest bardzo długa. Dotychczas sfotografował: Mickeya Rourke`a, Sir Micka Jaggera, Lany Del Rey, Kate Moss, Christopher'a Lee i wiele innych światowych osobistości. 

 

Po konferencji, na której każdy mógł zadać pytanie,  odbyło się spotkanie dla wszystkich fanów. Po oficjalnym wystąpieniu Adams podpisywał swój album, który można było kupić za 220 zł w księgarni. Na spotkanie z nim przyjechali ludzie z całej Polski. Nigdy budynek Centrum Sztuki Współczesnej nie przeżyło takiego "oblężenia". Na wystawie można było zobaczyć Wojciecha Mecwaldowskiego czy Sandro Millera, który współpracował z Johnem Malkovihem .

ZOBACZ ZDJĘCIA Z WIZYTY I KILKA ZDJĘĆ BRYAN'A ADAMSA [ZOBACZ]

ZOBACZ VIDEORELACJĘ [kliknij]

 PC | 2016

Joomla templates by a4joomla