Brak grafik

Niedwano odbył się i zarazem bardzo szybko zakończył się Festiwal Disco Polo w Lipnie. Ogromnie przedsięwzięcie zakończyło się ogromnym fiaskiem zarówno organizatora, jak i wg. nas zespołów, które miały wystąpić. Dwudniowa impreza rozpoczeła się o 15:00 15 lipca 2016 roku. W piątek mieli wystąpić: Piękni i Młodzi, Power Play, Andre, Czadoman i wielu innych. Bilety VIP na koncert kosztowały nawet 450 zł! Był catering dla osób, które kupiły takie bilety, ochrona, obsługa. Nic nie zapowiadało zbliżającego się skandalu. Około godziny 22 weszła na scenę wokalistka zespołu „Piekni i Młodzi” Magdalena Narożna (Uwierzcie, że sami nie przypuszczacie ile znacie piosenek tego zespołu – głównie z wesel), która oznajmiła, że nie wystąpią, ponieważ nie otrzymali wynagrodzenia. Publiczność zamarła. Pomorska.pl napisała w swoim serwisie, że prawdopodobnie nikt nie dostał pieniędzy – nawet ochrona czy firma cateringowa. Jak donosił ddwloclawek.pl  „Kontakt z organizatorem imprezy jest praktycznie niemożliwy”. Nie podał w jakichkolwiek bazach swojego numeru telefonu, usunął fanpage wydarzenia i zapadł się pod ziemię. Burmistrz Lipna opublikował oświadczenie, w którym przypomina, że Urząd Miasta nie był organizatorem koncertu, a jedynie udzielił zgody na jego organizację zewnętrznej firmiez Płocka. Przedsiębiorcą  zajeła się prokuratura rejonowa w Lipnie.

 

Pozew na 1,3 mln zł!

Wczoraj (18.08.2016) w Onecie pojawiła się informacja, że organizator pozwie wokalistkę zespołu „Piękni i Młodzi” za naruszenie dóbr osobistych oraz za koszty związane z festiwalem. Koszty reklamy, ochrony,  noclegów dla artystów, cateringu, obsługi imprezy, gaże wycenił na 1 mln 300 tys. złotych. Twierdzi w wypowiedzi dla Onetu, że wpływy z biletów były, na tamtą chwilę, zbyt małe, by zapłacić artystom. Ruszył w drogę do Płocka po pieniądze.  W międzyczasie Magdalena Narożna wyszła na scenę i „zakończyła” całą imprezę.

 

Podsumowanie

Jeżeli umowy między organizatorem a artystami zostały podpisane to zespół „Piękni i młodzi” podjął zbyt pochopne kroki. Tak jak twierdzi organizator „mogli wsiąść do auta i odjechać”, a nie „zepsuć” cały festiwal. O swoich dalszych występach kolejne zespoły mogłyby podjąć decyzje samodzielnie. Nic poważnego, wg nas by się nie stało gdyby nawet zaśpiewali kilka piosenek dla publiczności, która przyszła dla nich. Po koncercie mogliby dochodzić swoich należności na drodze sądowej, przez komornika itd. Od publiczności ważniejsza była „kasa”.     

 

41 milionów wyświetleń tylko tego teledysku! Zespół ma 185 tys. polubień na FB

 

 

Jeżeli chcielibyście coś dodać, sprostować piszcie do nas Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Joomla templates by a4joomla