Brak grafik

To był jedyny koncert, na który poszedłem w 2014 roku nie znając artysty. W tak zwanej „fosie” – czyli miejscu oddzielającym scenę od fanów leżało około 100 plecaków osób które były najbliżej barierek. Na pytanie „Dlaczego nie zostawiliście tego w szatni?” usłyszałem, że walka o miejsca trwała od 7 rano, gdy koncert miał rozpocząć się o 18:00. Wszystkie nastolatki i nastolatkowie! wbiegli na salę walcząc o jak najlepsze miejscówki – stąd plecaki w fosie! Pisk, wrzask i młodzież ściśnięta jak sardynki w puszce. Stopery w uszy i do pracy! Pisk nastolatek sprawiał, iż czasami miałem wrażenie, iż stopery nie wystarczały, aby wyjść spod sceny bez wady słuchu.

 

Na szczęście Dawid nie gwiazdorzył i  wyszedł prawie punktualnie! Już na samym początku  na scenę leciały różne rzeczy, ale nic nie przebiło tego, co zobaczyłem w jednej z kolejnych piosenek. Robiąc zdjęcia dostałem w tył głowy jakimś batonem , więc uklęknąłem. Po chwili na scenie pojawiła się sterta „prezentów”. Setki maskotek, liścików, hamburgery, słodyczy, poduszek czy dedykacji na różnych przedmiotach. Od razu pojąłem, iż chyba wszyscy czekali na ten moment, by wrzucić to co każdy przyniósł dla Dawida, w ramach „uwielbienia”. Sama gwiazda wieczoru odwróciła się plecami, by nie dostać czymś w twarz. W trakcie kolejnej, w sposób bardzo zorganizowany, góry prezentów zniknęły spod sceny! Wszyscy wiedzieli, co mają robić i kiedy. Sam występ uważam, za poprawnie zaśpiewany, z bardzo dużą ilością cover’ów innych zespołów. Pośród tłumów, które wypełniły szczelnie klub, co chwilę mdlały nastolatki. Średnio co 10 minut wołałem ochroniarzy, którzy wynosili „omdlałe” fanki. Czasami miałem wrażenie, że te omdlenia były symulowane, po to by na chwilę bliżej sceny i samego piosenkarza. Zauważyłem, że sam Kwiatkowski na swoich koncertach wybiera od 1 do 3 fanek, które śpiewają przytulone do niego podczas jednego utworu. Pierwsza z nich dostała się na scenę krzycząc „moje serce bije dla ciebie”. Druga krzyknęła „Kocham cię. Dawid nie jest symulantem, ale tak mogę śmiało nazwać gitarzystów, którzy sobie „brzdękali” robiąc „ciekawe” miny. Dawid nie uciekał od aparatu, a nawet dobrze się czuł przed nim. Oswoiło go już bycie medialną gwiazdą i dobrze sobie z tym radzi patrząc także na całokształt jego występu w „Tańcu z gwiazdami”.  Na koniec występu przygotowano atrakcję w postaci setek balonów, które wypełniły salę koncertową. Dawida podziwiają nie tylko nastolatki ale również nastolatkowie. Komentarze typu „ Dawid kocham Cię jako artystę” potwierdzają to jednoznacznie. W 2016 roku Dawid zmienił całkowicie image. Z piżamy w hamburgery (2014) ubrał się na czarno i założył czapkę z daszkiem. Podsumowując: Dawid jest medialną osobistością, którą nawet Polsat upycha gdzie się da, żeby mieć większe wyniki oglądalności, ale czy jego kariera nie skończy się jeszcze szybciej niż zaczęła?

Ocena koncertu |Toruń 2014 i 2016 |Odnowa
Koncert: 10%
Cena biletu: kosmiczna, tylko dla zdesperowanych nastolatek – 60 zł.


Ocena koncertu:
0-20% - słaby
20-40% - przeciętny
40-60% - przyzwoity
60-80% - dobry
80-90% - bardzo dobry
90% - 100% - rewelacja

Nie zgadzasz się z oceną? Opisz swoje odczucia po koncercie, a na pewno je opublikujemy. Jesteś artystą lub osobą z otoczenia? Skontaktuj się z nami i zaproś nas na swój kolejny koncert z możliwością przeprowadzenia wywiadu.

Joomla templates by a4joomla